Euro 2008: Polacy na Euro

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 09 cze 2008, 9:24

Jak dla mnie bez niespodzianki. Niemcy wypunktowali nas jak chcieli (wg mnie, bez spalonego przy bramce na 1:0, no ale byłem w pubie, więc może dobrze nie widziałem :lol: ), a dopowiem jeszcze - bo znam ich reprezentację i piłkarzy dużo lepiej niż większość forumowiczów - że zbytnio się wczoraj nie wysilili. I tak naprawdę ich zwycięstwo nie było zagrożone w żadnym momencie (mimo naszego małego zrywu w II połowie, głównie dzięki Rogerowi, który - mam nadzieję - w nastepnym meczu zagra już od początku, i to najlepiej na srodku pomocy).
franz pisze:szkoda tylko, że Poldi czy Schweini podobno grają lepiej w reprezentacji niż w Bayernie, oby tym razem tak nie było
Jak widzisz, chcąc nie chcąc miałem rację. Podolski dawno nie zagrał tak dobrze (o skuteczności nie wspomnę), a i Schweinsteiger zrobił swoje przy drugim golu. Nic dodać nic ująć. Teraz trzeba jeszcze trzymać kciuki, zeby to samo zrobili z Chorwatami :wink: Pytanie oczywiście pozostaje, czy po czwartku nie będzie już dla nas wszystko jasne, bo Austria aż taką cienizną (jak by się wydawało) chyba jednak nie jest :?
RealFan pisze: Ale nie musi, bo pod wzgledem czysto pilkarskim az tak mocni nie sa i odstaja tu od Wlochow, Francuzow, Portugalii, Hiszpanow rozwniez, a moze i Holendrow. Tyle na papierze.
Czysto piłkarskim tzn jakim? Umiejętności technicznych? No cóż, nie każdy rodzi się południowcem i nie każdy fantazję wysysa z mlekiem matki. Ale organizacji i taktyki wiele drużyn mogłoby Niemcom zazdrościć. Np. Polska (niestety... )
mistyk pisze:przynajmniej teraz skonczy sie ta ogolnopolska akcja: "kibicujemy druzynie cudotworcy Leo".
Myslę, że gdybysmy wygrali, to w niektórych miejscach powstawałyby już projekty postawienia pomnika Leo, a co najmniej nazwania jego nazwiskiem jakichś ulic :lol: Chociaż ja flagę wywiesiłem 8)
Fishbone pisze: Piszczek co 3 dni temu opalał się w Grecji zagrał lepiej.
Wygrzał się w Grecji, to naładowane baterie miał :P Ale szału też nie zrobił.
(L)oczkerson pisze:Słowem WSTYD że tylko brazylijczyk zagrał w reprezentacji polski.
Co tam. W końcu dla Niemiec bramki strzelał Polak. Swoją drogą, świetne w sobotę było starcie Deco z Mehmetem Aurelio - dwóch Brazylijczyków, jeden dla Portugalii drugi dla Turcji :P Nie ma jak globalizacja :lol:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”