Tenis

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 09 cze 2008, 9:36

Miazga. Liczyłem mocno na finał Federer-Nadal i w tym aspekcie się nie zawiodłem, ale samo widowisko...jakie widowisko zresztą, to był teatr jednego aktora.
arturo_ pisze: ale moje rozczarowanie wynikające z postawy Federera w tym meczu jest wrecz nie do opisania :?
No tyle niewymuszonych błędów co wczoraj, to chyba już mu się daaaawnoooo nie zdarzyło. Najgorsze było to, że knocił swoje ulubione zagrania przy siatce, a to już był naprawdę zły znak. Jeszcze w drugim secie liczyłem, że mecz się nieco odmieni i - przynajmniej - przedłuży nieco agonię, no ale to co zrobił w trzecim...

Respekt dla Nadala :brawo: Ciekawe ile jeszcze zwycięstw z rzędu na Rolandzie zaliczy :think:

ps. świetny był ten napis kibiców Szwajcara "Federator" :lol:

Wróć do „Inne sporty”