Dokładnie gwiazdy/podstawy kadry strasznie zawiodły. Mnie najbardziej Krzynek (po Żurawskim niczego się nie spodziewałem) Krzynówek zagrał fatalnie. Piłka mu odskakiwała, miał problemy z przyjęciem, niecelne podania, brak szybkości i jego słynnych rajdów, dryblingów, strzałów z taką formą chyba na lewej stronie powinien zagrać Smolarek, tylko, że on też zagrał kiepsko. Kompletnie nie widoczny oprócz tej bramki ze spalonego (i tak strzelonej na raty) Saganowski chociaż maił sytuacje. Żurawski zawiódł na całej linii, ale szczerze tego się po nim spodziewałem. Bardzo szkoda tej sytuacji gdy po prostu nie trafił czysto w piłkę (skiksował).piwus pisze:Mnie zawiódł cały trójkąt Leo, z którym wiązane były największe oczekiwania (sam wiązałem) Krzynówek- Żurawski - Smolarek, wszyscy trzej byli najgorsi na boisku
Problemem okazały się tez kontuzje. Prawe skrzydło Piszczek mnie niczym nie zachwycił – występ poprawny. Łobodziński coś tam szarpał, ale co to za skrzydłowy co nie umie dośrodkować. Brak Kuby na tej pozycji bardzo widoczny. No i brak Bronka. Golański zagrał bardzo słaby mecz, kompletnie nie pomagał w ofensywie a druga bramka to jego „zasługa”. Bronowicki zagrał by na tej nienaturalnej dla Golańskiego pozycji znacznie lepiej moim zdaniem, ale cóż znowu pech znowu kontuzja. Środek obrony poprawnie. Wasyl chyba błąd przy pierwszej bramce, przynajmniej pomagał przodu. Dudka – człowiek widmo. Lewandowski dobrze do momentu gdy dostał żółtą kartkę od tego momentu przestał być widoczny. Jasiu Rogerski nie zagrał jakiś kosmicznych zawodów, ale na tle Polaków, Brazylijczyk z naszym paszportem zagrał świetnie. Technika najlepsza, piłka mu nie odskakiwała nie tracił jej, zwykle celnie podawał, chyba jako jedynemu udało mu się zrobić kilka dobrych dryblingów. Znacznie lepszy od kapitana Żurawskiego.
Nie możemy robić klęski z powodu przegranej to w końcu Niemcy, mocny kandydat na Mistrza Europy i faworyt bukmacherów a my to kraj, który zagrał swój pierwszy mecz na Euro.
Teraz trzeba liczyć, że Fryce ograją Chorwatów choć by z 2 : 0 a my wygramy z Austrią więcej jak jedną bramką i wtedy cudowny remis z Chorwatami i wyjście z grupy. Zresztą są też inne warianty, lecz trzeba zmienić ustawienie i kilku zawodników, ale w tej kwestii trzeba zaufać Leo.
Pamiętajcie wiara i Donald Tusk czynią cuda a więc kto wie...
Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cię! Polska!


