Mam nadzieje, że nie strace meczu. Wiec bardzo krótko. Zacznijmy od tego, że moralnośc to nie jest żaden system tylko ewolucyjny dobór naturalny. Dlaczego jesteśmy dobrzy? Dlaczego wiemy co jest dobre, a co złe? Otoż sprawa mimo całej złożoności i jest dośc prosta. Człowiek to istota tak skonstruowana, że podswiadomie daży do przekazywania swojego materiału genetycznego czyli przetrwania gatunku. Opłaca nam sie być dobrym dla swojej rodziny gdyż ona jest gwarantem zapewnienia dalszego bytu. Oplaca być sie dobrym ze wzgledu na wzajemność. Pierwsze handle to wymiany barterowe przynoszace korzysc dla obydwu stron. Tutaj dochodzimy do kolejnego punktu - reputacja. Jesli jestes nieuczciwy nikt z Tobą nie bedzie robił interesów. Nie przetrwasz - nie przekażesz genów. Oczywiscie te przykłady sa dość banalne jednak świetnie pokazują, że altruizm się opłaca i do takich wniosków doszedł człowiek myślacy poprzez lata i przekazuja to swojemu potomstwu w tzw. memach. Podobnie jak przekazuja, zeby nie dotykac goracego żelazka, czy patrzeć w lewo i prawo przechodzac przez ulice. Wiara, religia, tradycja tez jest przekazywana w memach, a oznaczna to tyle, że religia (kazda) nie mogła tego przekazywac, gdyż sama była przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Kiedyś moralne było wybijanie inaczej myślacych czy ludzi innego wyznania i czynił to m.in. Kościół. Dziś ten sam Kościół tak nie czyni, ba - kto by na to pozwolił? Jak widzisz samo pojecie moralności tez ewoluuje.
W każdym razie to nie miejsce na taka dyskusje, aczkolwiek temat na dyskusje wyborny.
Franz - nie potrafie nie reagowac na takie żenujace wpisy. Poza tym jako moderator powinienm dbac, aby dyskusja stała na wyższym poziomie. Prawie cały połowe straciłem



