Kosciół

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 10 cze 2008, 0:48

Nie mam czasu sie rozpisywac (jutro musze wstac rano). Sprawa religii jest wieloaspektowa, co można zauwazyc na przykładzie rozmów, które tu na forum prowadziliscie w dośc mocnym i zacnym gronie. Wiem, jakie masz przekonania i szanuje je (choc pewnie myslicie, że jak nie siedze na forum to latam po paradach równości i kradne ksieżom koloratki oraz wino mszalne, ewentualnie dorysowuje wasy na zdjeciach zdeklarowanych katolików). Otoz nie. Ja po prostu tak jak to pisał Dawkins nie ma zamiaru obchodzić sie z religią delikatnie, gdy widze jej patologie. Podobnie jak z innymi patologicznymi działaniami.

Wiem, że Ciebie nie przekonam i Ty raczej mnie też, dlatego moj wewnetrzny leń podopwiada mi - nie wdawaj sie w dyskusje, gdyż z góry nie ma to sensu i jest strata czasu. I tak możemy sie przerzucac argumentami 100 lat, dopoki ktos poruszy watek na który druga osoba może nie miec na tyle kompetencji by pisac (głownie chodzi mi o mnie). Nie przypadkowo pojawia się tu osoba Dawkinsa, który napisał świetna ksiązke "Bóg urojony" (jestem jej szczesliwym posiadaczem nabywca) i swoja argumentacje opieram na jej linii. Dlatego jeśli chcesz poznac blizej sposób myslenia ateistów to nie wdawaj się w dyskusje ze mna (ja niczego odkrywczego nie napisze), tylko przeczytaj wyżej wymieniona ksiązke. Nawet jesli nie zmienisz pogladów (tak bedzie na pewno) to przeczytasz kawałek kaptalnie napisanej literatury naukowej.
bellus pisze:Przecież na naukę kościoła nie składa się tylko PŚ, ale też np. nauczanie świętych - np. ojców kościoła. Przecież między Augustynem, a Tomaszem jest przepaść lat.
A może po prostu religia np. katolicka jest mitem (Dawkins zowie to inteligentnym projektem), który poprzez wieki był tak starannie manipulowany, sterowany i zarazem pielegnowany, pełniąc role jakby interfejsu dla czesto nieczystych interesów, realizacji władczych zapedów duchownych itd gdyż Ci zauważyli jakie płyna z tego korzysci. Już na samym poczatku jest sprzeczność. Religie dzielimy na monoteistyczne i politeistyczne (chrzescijaństwo jest dziwnym tworem - Bog w trzech personach, czy jedna persona w trzech Bogach? Poli czy mono? A moze polimono, monopoli brzmi lepiej). Skoro mamy albo Bogów od wszystkiego albo tylko jednego uniwersalnego to któres z tych twierdzeń jest na starcie błedne. Kwestia w której największymi autorytetami sa nomen omen teologowie. Koło sie zamyka.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”