Coś się ruszyło.
Wiadomo już, że ani Mięciel ani Robert Lewandowski ani ten mityczny mistrz świata juniorów Argentyńczyk z Sewilli nie zagrają w Legii. Inaki Astiz na 100% odchodzi z Legii, będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie Osasuny Pampeluny. Powadzenia Inaki i dzięki za grę.
Nie mamy Miętowego (tak jak się spodziewałem nie dogadał się z klubem w kwestii kasy i Legia nie dogadał się z Bochum), ale za to mamy nowego napastnika z Hiszpanii.
http://www.transfermarkt.de/de/spieler/ ... rofil.html
„Mikel Arruabarrena Aranbide podpisał trzyletni kontrakt z Legią. W poprzednim sezonie wystąpił w 31 meczach Tenerife i zdobył sześć goli. Wcześniej grał w rezerwach Osasuny Pampeluna, gdzie był kolegą ze składu Inakiego Astiza, który w poprzednim sezonie grał w Legii. Arruabarrena, pseudonim "Aro", próbował też szczęścia w pierwszoligowym Athletic Bilbao, ale tam się nie przebił. Także w drugoligowym Xerez, w którym w 25 meczach strzelił pięć goli”
Na naszą ligę starczy moim zdaniem. Ciekawy jestem jego gry. Na razie jestem umiarkowanie zadowolony.
W kręgu zainteresowań Legii jest jeszcze inny Hiszpan - Abraham Paz Cruz, który jest obrońcą Cadiz FC. Ma on być następcą Inakiego Astika. Podobno to bardzo dobry zawodnik. Pożyjemy zobaczymy patrząc na jego ariele sądzę, że poradzi sobie bez problemów e OE. Brać go!
Ktoś z ataku pewnie odejdzie. Najlepiej, żeby odszedł Grzelak, ale pewnie wypożyczą Korzyma.


