Chlopaczek pisze:Nie wiem jednak skad przyszlo Ci na mysl ze Dawkins chce ograniczac wolnosc slowa.
Pan Ryszard Dawkins (a podobna wszystkie Ryśki to fajne chłopaki – nie zawsze jednak nie zawsze) wyraźnie nie pochwala, a raczej zwalcza hasał na koszulce tego chłopaka, prawdopodobnie dla tego, że są niezgodne z jego jaśnie oświeconymi poglądami.
Pisze on:
„na Pierwszej Poprawce do Konstytucji, gwarantującej wolność słowa. Oni jednak postąpili inaczej - w gruncie rzeczy nie mieli innego wyjścia, bo "mowa nienawiści" nie jest uznawana za realizację wolności słowa Dlatego adwokaci Jamesa Nixona powołali się na konstytucyjne prawo do swobody wyznania..”
Najważniejszy jest dla mnie fragment mowa „mowa nienawiści” nie jest uznawana za realizację wolności słowa Czyli mową „mową nienawiści” jest hasło „Homoseksualizm to grzech” i np. „aborcja to morderstwo” i to nie podlega pod wolność słowa - ten pan jest śmieszny po prostu. Pod Białym Domem miała ostatnio miejsce wielka manifestacja przeciwników aborcji (głownie młodzi ludzie a nie jak u nasz „mohery” - USA ciągle zadziwiają) i wygłaszali oni hasła „aborcja to morderstwo” (czy nawet radykalniejsze) na koszulkach, transparentach. Czekam, aż wszystkich (250 tys. ludzi) posadzą.
Moim zdaniem tu sprawa jest inna. W szkole pracował jakiś dyrektor „postępowiec” co mu takich koszulek zabronił. Rodzice się uwzięli i dobrze bo to ich dziecko i ich wychowanie. I zamiast walczyć z pomocą pierwszej poprawki wybrali pójście na łatwiznę aby zaoszczędzić sobie kosztów, czasu i nerwów. Natomiast pana Dawkinsa nie oburza to, że nastolatkowi zabroniono noście tej koszulki, lecz to, ze wygrał on sprawę w sądzie. Jak dla mnie jaskrawy przypadek gościa, który owszem jest za wolnością słowa, pewnie, że tak ale pod warunkiem, że ta wolność nie wyraża poglądów sprzecznych z jego racją, bo przecież jego racja jest to (nomen omen) święta racja.
Dal Ciebie te hasła są głupie OK, a może dla kogoś bardzo ważne i chce to zamanifestować (tak samo jak geje manifestują swój homoseksualizm na paradach – ależ to głupie) I nie należy mu tego zabraniać. Jeśli ktoś mu tego zabroni postąpi przeciw wolności nie tylko słowa, ale szeroko pojętej. Ja popieram każde działania, które tą wolność przywrócą (nawet ukrywanie się „za fasadą wiary” choć jest mi to nie w smak) Pan Dawkins, zaś działań pro wolnościowych nie popiera, a nwet ostro krytykuje. Moim zdaniem nie jest za wolnością, a jak dobrze wiesz jak jestem bardzo pro wolnościowy i takie postępowanie jest dla mnie nie do przyjęcia.
Co do tego hasał to wybacz, ale jest ono po prostu chamski, obraźliwe i wulgarne (no i nie zgodne z prawdą) Tak masz rację (uprzedzam Twoje myśli) hasło tego chłopaka było jednak mniej wulgarne i chamskie choć też obraźliwe. Dla tego Ty i ten chłopak moim zdaniem powinniście obydwoje nosić koszulki ze swoimi poglądami a jak mógłbym Was uznać za oszołomów, albo ludzi z czarnym poczuciem humoru i wszyscy byliby happy.
Co do obrony tego hasło to gwarantuje Ci, że są bardziej obraźliwe koszulki do nabycia w USA wątpię czy w ogóle ktoś by Cię oskarżył, ale jeśli tak to może się sądzić wygrasz o ile masz dużo kasy jak np. pan Larry Flint.
Jak może walczyć z czymś czego nie ma. (przynajmniej według autora) Moim zdaniem on raczej walczy z religią. Może nie jest to walka na noże, tylko na drobne uszczypliwości, ale jednak walka.Chlopaczek pisze:Nie walczy z Bogiem
Zresztą trochę mi odchodzi ochota na twórczość tego pana jak przeczytałem parę innych artykułów jego autorstwa. Sesja jest ważniejsza.


