heh, żart nie na poziomieCorinthians pisze:PS. Ciekawe czy po wpuszczonym golu Boruc będzie kołyskę robił
Jak na moje oko to po meczu z Niemcami zbyt duża wiara jest w Rogera. Fakt - wszedł na boisko i był jednym z lepszych, utrzymywał się dłużej niż inni przy piłce, dobrze dogrywał, ale nie jest powiedziane, że dziś będzie wymiatał. Czuje, że jak mu mecz nie wyjdzie, to znów w drugą stronę wszyscy będą krzyczeć. Że patałach, że nieudacznik, że Polska dla Polaków [ogólnie piszę, nie kieruje tego nie nikogo konkretnego]
Zagrać wszyscy muszą na swoim dobrym poziomie, a nawet na ciut wyższym jeśli chcą powalczyć z Austrią. Sam Roger nam nie wystarczy.
też to biorę pod uwagę, ale przecież Piszczek nie trenował z nimi w czasie tych przygotowań, tylko wypoczywałCorinthians pisze:Wg mnie jest to sprawka tego fizjologa, który dał naszym ten morderczy trening, być może źle ocenił ich przygotowanie fizyczne.



