Naprawde myslisz ze Dawkins postrzega islam tylko przez pryzmat fundamentalizmu?Widocznie masz go za ignoranta.bellus pisze:Facet w jednym szeregu ustawia Islam - religię i fundamentalizm, który wykorzystuje Islam. W tej części tekstu, gdzie wspomina o zachowaniach wyznawców Islamu po opublikowaniu karykatur Mahometa. Sam zwraca uwagę na manipulację jakiej dokonano - dodanie zdjęć, rysunków które nie zostały faktycznie przedstawione przez tą duńską gazetę - tylko wyciąga z tego jakiś dziwny wniosek. A może jest to wniosek jaki zawsze wyciąga i ze wszystkiego, że to religia jest zła. Zamiast się skupić na tej manipulacji to skupia się na ataku w religię. Tibi pięknie tłumaczy czym jest fundamentalizm - tekst:Islam i polityka. Islam polityczny oraz fundamentalizm. Jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć o Islamie to polecam na początek.
Czas zrozumiec ze Dawkins nie glaszcze religii po glowce.Zreszta w tym tekscie nie ma na to miejsca i czasu.Nie jego celem jest pokazywanie dobrych stron religii.Od tego religia ma miliony wyznawcow.Dawkins stoi po przeciwnej stronie barykady.
Chcial cos wyrazic i zastosowal odpowiednie przyklady.A ze sa skrajne?No coz jezeli trzeba cos pokazac na szybko trzeba zastosowac technike ktora bije po oczach.
Nie rozmiekczal sprawy na zasadzie: Pan Staszek sie oburzul Pan Wiesiek nalozyl na siebie bombe i poszedl wysadzac ale nie zapominajmy ze Pani Bozenka odmowila za tworcow karykatury modlitwe a Pan Zbyszek w ogole sie tym nie przejal.
Kolejny raz polecam przeczytac jakas powazniejsza publikacje Rysia na ten temat a nie przedruk z gazety.Przekonasz sie ze doskonale odroznia te dwie sprawy.
Jasne ma prawo ale to kolejny raz pokazuje pewna zaleznosc.Dawkinsowi chodzi o to ze gdyby wziac trzech kandydatow i jeden zadeklarowalby sie jako katolik drugi jako ateista a trzeci jako gej to wygralby ten pierwszy.bellus pisze:To też jest swoją drogą ciekawe. Jest sondaż i są wyniki. Co tutaj krytykować? Przecież społeczeństwo ma prawo do wyboru kandydata. A skoro ocenia, że ktoś bez boga w sercu nie jest odpowiednim kandydatem to taka jest wola społeczeństwa. Nie widzę tutaj problemu. Nikt nie rzuca kamieniami w ludzi tylko dlatego, że są ateistami. Jak dla mnie przyczepił się, aby się przyczepić.
Ze sam fakt zadeklarowania sie tak a nie inaczej moze znaczaco obnizyc szanse na zwyciestwo niezaleznie od programu.Ktorego i tak wiekszosc wyborcow nie czyta.
Jezeli to dla Ciebie jest normalne i wlasciwe to ok.Dla Dawkinsa nie.
Nie wiadomo tez czy nie bylo tutaj ingerencji lorda Xenu a czlowieka nie ulepil z paczki tik-takow i wody mineralnej.Wciaz czekam na dowody obalajace lub potwierdzajace to przypuszczenie.To ze tik-taki wynaleziono pozniej nie jest zadnym argumentem mogly przeciez przyleciec z kosmosu.Wszystko to jest dosc niejasne jeszcze.bellus pisze:Nie oznacza też, że tej ingerencji nie było. Nie udało się nikomu stworzyć niepodważalnej hipotezy odnośnie powstania życia.
Mowi naukowiec do swojego kolegi po fachu:
- Po co my sie tak meczymy?Siedzimy nad tymi probkami siedzimy starajac sie udowodnic ze zycie powstalo tak a nie inaczej.Zwalmy wszystko na Boga i chodzmy na piwo.
bellus pisze:OK, to już znamy kwestię techniczną. Mnie bardziej jednak interesowało, jak dowiedzieliśmy się prawdy?
Z tajemniczych przepastnych archiwow watykanskich.Watykan niejednokrotnie podwazal cudownosc Ojca Pio.
Atakowanie?Gdzie kiedy?Chyba jestes przewrazliwiony.bellus pisze:Hmmm, ciekawa taktyka atakować mnie, ale ok. Pisząc powyżej przeciętnej miałem na myśli bliżej nie określoną grupę. Jakąś tam wiedzę mam, ale pisać że dużą to za mocne słowo - dużą wiedzę to ma Tibi, dajmy na to dr Krawczyk na UWr, ludzie w orientalistyki na UAMie. Tak Oni mają dużą wiedzę. Ja tylko od nich i dzięki nim się uczę. Czytał wiele, nie mnie oceniać, ale może kwestia tego co czytał. W tym teksie który przytoczył Babel facet nie jest obiektywny, nie oddziela dwóch różnych spraw. To jestem w stanie stwierdzić nawet ja.
Dlaczego Dawkins nie oddzielil tych spraw w tym konkretnym tekscie to napisalem Ci wyzej.
Jest pewna znaczaca roznica miedzy felietonem dla gazety a praca naukowa.Nie wymagaj obiektywizmu od tej pierwszej formy publikacji bo go tam nie znajdziesz.
A ja przyzwyczailem sie ze czytasz tak zeby widziec to co chcesz przeczytac.bellus pisze:Przyzwyczaiłem się, że przy braku argumentów to twoja jedyna broń. Jednak wolałbym, żebyś spróbował mnie przekonać, że nie mam racji, a nie że jestem głupi i nic nie wiem. Skoro czytałeś tak wiele, tak wielkiego autora to powinieneś mnie z łatwością pokonać.
A'propos argumentow:
I jedziesz udowadniajac nam to.bellus pisze:Facet [Dawkins - przyp. Chlopaczek] ma takie pojęcie o Islamie jak emeryci, których jedynym źródłem wiedzy jest TVN 24.
Przekonaj mnie ze Dawkins ma taka wiedze o islamie jak emeryci ogladajacy TVN 24 to mozemy zaczac "argumentowac".
Ile dac Ci na przeprowadzenie badan porownawczych?Pol roku wystarczy?
Proponuje zaczac wymagac od siebie dopiero potem od innych.
Uwazam wprost przeciwnie.Ze odpowiedzi na te pytania udzielilem Ci juz wielokrotnie.I to dosc wyczerpujaco.bellus pisze:Uważam, że nigdy nie dostałem odpowiedzi mnie zadowalającej - jakiejś wyliczanki suchej, bez emocji o jakich pisze Franz. Bez stosu zbędnych epitetów, jadu wylewanego bez produktywnie czy to na kościół czy też na religię jako taką.
Jak ocenisz Bellus swoja religijnosc w skali od 1 do 10?Chcialbym wiedziec czy Ty tak na serio czy znowu masz ochote tylko sobie podyskutowac.To wazna kwestia.


