Niedopuszczalne to sa uproszczenia w stylu "aborcja to morderstwo".bellus pisze: 1. Nie chodzi tutaj o głaskanie. Rozumiem o co Ci chodzi, ale dla mnie uproszczenie tutaj jest tak daleko idące, że aż niedopuszczalne.
Ja bym powiedzial ze Dawkins w tym krotkim tekscie naswietlil problem tylko z jednej strony.Wolno mu bylo bo i miejsca nie bylo.
Ehm na tej samej zasadzie brak dowodow ze popelniles zbrodnie nie jest dowodem ze jej nie popelniles.I tak dalej i tak bez konca.bellus pisze:3. Nie ma sensu chyba tego komentować. Tylko pytanie czy brak dowodów na coś, jest dowodem braku tego czegoś?
Podobnie pare tysiecy lat temu pioruny byly przypisywane bogom.Teraz juz wiemy ze jest inaczej.
Dawkins swietnie to zobrazowal w swojej ksiazce.Porownal walke ludzi religii z nauka niemal do partyzantki.Sa dziury ktore nauka jeszcze nie wypelnila i tacy na przyklad kreacjonisci wlaza do takiej dziury i obstrzeliwuja nauke dokladnie takimi samymi argumentami ze brak dowodow na cos nawet nie jest przyczyna przypuszczen ze moze Bog tutaj maczal palce tylko pewnikiem ze tak bylo.
Po pewnym czasie nauka wypelnia ta dziure to ci ludzie zajmuja inna i tak bez konca.
Wlasnie mozesz sie opierac na tym tekscie ktorego konstrukcje sobie wyjasnilismy.Chociaz naprawde nie warto.bellus pisze:Stop, stop, stop. Czy to ja jestem jednym z 3 najwybitniejszych intelektualistów dzisiejszych czasów? Nie zamierzam pretendować do takiego miana. Zawsze mi się wydawało, że krytykować można wszystko - jeśli ma się podstawy.
A co do badań, to pozostaje mi uśmiech. Oboje wiemy, że to była przenośnia. W tym poście z którego to pochodzi czy tez w jednym z wcześniejszych pisałem, że mogę opierać się tylko na tym jednym tekście który przeczytałem. Tekst jest słaby, to i słowa są mocne.
Proponuje przeczytac jeszcze raz to co sam napisales:
W miejsce KK wstaw sobie Dawkinsa.Solidnych podstaw to nie miales.bellus pisze:Bronię KK tam, gdzie ludzie go atakują dla samej przyjemności ataku, bez braku solidnych podstaw.
Jezeli chcesz poznac stanowisko Dawkinsa zacznij moze od tego:
http://www.simonyi.ox.ac.uk/dawkins/Wor ... d_up.shtml
Zapis tego co powiedzial niedlugo po ataku na WTC.
Jeden wybrany cytat:
"My point is not that religion itself is the motivation for wars, murders and terrorist attacks"
I parafrazujac Twoje koncowe zdanie: Fundamenty religii sa slabe to i slowa musza byc mocne.
Druga czesc zostawie Bablowi.Nie bede mu chleba odbieral.


