kuman ale zobacz ... sędzia popełnia błąd, uznaje bramkę w 30 minucie ze spalonego, fakt - ale co innego bramka ze spalonego jak zostaje 60 minut gry, a co innego wyimaginowany karny w doliczonym czasie, który de facto przesądza wynik rywalizacji.
Nie mówie, że remis nie jest sprawiedliwy [zwłaszcza po tym początku] ale jak sędzia naprawia bład kolejnym błedem to coś jest nie tak.



