W pozostalym czasie gry tej przewagi Austrii nie bylo, a nawet dosc dlugo byla przewaga Polakow, wiec nie ma co pieprzyc, ze mielismy fuksa i biedna Austria zostala skrzywdzona przez los, ze nie strzelila trzech bramek
A to, ze Austria po stracie bramki przestala dobrze grac swiadczy tylko o ich slabym przygotowaniu pod wzgledem psychiki. Prawie kazdemu w takim momencie odechcialoby sie grac, ale sztuka jest wrocic do swojej wczesniejszej dyspozycji mozliwie jak najszybciej. To tez cecuje dobrego trenera, a nie tylko to, ze potrafi ich przygotowac do biegania.
Saganowski to jest napastnik i nigdy nie widzialem go na skrzydle. Bylem nawet pewien, ze to Smolarek tam zagra. Od Sagana trudno oczekiwac gry w defensywie, bo takim jest zawodnikiem. Tutaj nie bylo bledu taktycznego pod wzgledem tego, ze Sagan nie wiedzial jak ma grac, tylko blad w ustawieniu pilkarzy.
Dudka biegal, bo od tego jest defensywny pomocnik. Popatrz sobie na innych DM'ow - czy oni nie biegaja tyle co Dudka? Oni od tego sa i jesli gracz z tej pozycji nie jest w czolowce pod wzgledem przebiegnietych kilometrow to cos jest nie tak.
Z reszta. Krytyka zawsze byla najprostsza.



