Przewinienie Lewandowskiego było, chyba nikt nie ma wątpliwości ? Sam sobie jest winien. Sędzia dał dupy bo to była normalna przepychanka, Austriak też przecież się na niego pchał. Nie powinien gwizdać.
Należało się nam lanie a ugraliśmy remis. Trzeba się cieszyć że Austria po pierwszych 20 min nie prowadziło 3:0.



