Euro 2008: Polacy na Euro

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 14 cze 2008, 1:08

Fishbone pisze:W pierwszej połowie nie mogło a miało być 3:1 dla Austrii jak byk.
Kolejny :angry2: Jedź do Austrii powiedz Leo żeby w ostatnim meczu nie wystawiał Boruca bo jest za dobry i broni piłki które powinien był puścić. O Borucu w ogóle się nie będę wypowiadał bo to oczywisty skandal być w takiej formie... a co mi tam - na stos z nim :!:

Jeszcze nawiążę do konferencji z udziałem Leo Benhałera. Otóż autentycznie rozbawił mnie jakiś dziennikarz który powiedział że po meczu z Portugalią my Polacy myśleliśmy że juz zawsze będziemy tak grali i jesteśmy tacy super :haha: No ale przyszło Euro i może do niektórych dotarło na czym polega różnica pomiędzy finałami ME a eliminacjami które jak nazwa wskazuje są tylko a nie aż eliminacjami. Dlatego też na Euro powinni jechać najlepsi w danej chwili a nie za zasługi jakby to miała być wycieczka. Popatrzcie co teraz gra Smolarek - gwiazda eliminacji (bynajmniej nie twierdzę że Ebi powinien zostać w domu ale choćby jego przykład pokazuje różnice obu imprez) :glass: Także teraz z tą samą Portugalią dostalibyśmy tęgie lanie a nasze dobre mecze z nimi pójdą w niepamięć. Bo czym one będą gdy Portugalczycy zdobędą medal na Euro. No tak tylko my Polacy będziemy się cieszyli z dobrych meczach w eliminacjach a ci gdy zajdą daleko z sukcesu w finałach ME :roll:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”