Mam poważny problem techniczny, może ktoś będzie wiedział jak sobie z tym poradzić.
Jest tak. Odpalam komputer i po jakiś 5-6 minutach ten gadzina samoczynnie się wyłącza. Myślałem, że to wina Windowsa, ale nie przy próbach instalacji nowego, też po 5-6 minutach się wyłącza i jak tu zainstalować nowego jak komputer odmawia posłuszeństwa. Ten problem dopiero co się pojawił, ale już tak od maja komputer gasł samoczynnie, ale bardzo rzadko i po większej ilości czasu.
Ogólnie ma ktoś pomysł dlaczego komputer tak po prostu sam z siebie gaśnie? Czego to może być wina?


