Beenhakker chwyta się brzytwy, skoro zdecydował się posadzić swoich pewniaków na ławie, ale wg mnie decyzja ws. Smolarka jest bardzo dobra. Nie wiem czy Ebi oddał chociaż jeden strzał na tych mistrzostwach, dla mnie największe rozczarowanie w reprezentacji. Krzynówek też nie zachwyca, ale on ma dużo fuksa i przynajmniej stara się siać zagrożenie pod bramką.
Porażka Austrii nie jest przesądzona, oni liczą na ten ich 'mit Cordoby', ten mecz jest dla nich tak samo ważny co prestiżowy, a są dobze wybiegani. Niemcy grają słabo, więc mogą mieć problemy. Jeżeli Niemcy nie zdołają się odbudować, to stawiam 0-0 po bardzo dobrej grze Austrii, ale oczywiście liczę na cud.
Trzeba przynajmniej wywalczyć te 4 punkty, żeby pozostało lepsze wrażenie niż po Engelu i Janasie, bo za kilka lat nikt nie będzie pamiętał, że graliśmy nieźle, będzie widać tylko ten nędzny jeden punkt.


