Lepiej grac Saganowskim (178 cm) i wrzucac mu gorne pilki ze skrzydel przeciwko Metzelderowi (194) i Mertesackerowi (198)vakabayashi pisze:dodajmy świetną koncepcję Laughing grać tylko jednym niskim i (w teorii) szybkim graczem na Metzeldera i Mertezackera
To kazdego indywidualna sprawa, jesli nie potrafi odroznic od siebie patrzenia realistycznego od mowienia tego, co mowic sie powinno, zeby pilkarze czuli sie wartosciowi i byli pewni siebie. Mowiac, ze kazdy punkt bedzie sukcesem Beenhakker bylby krytykowany od razu, jeszcze zanim oglosilby nazwiska na Euro - bo wszyscy mowiliby o braku ambicji, a na pilkarzy takie myslenie tez pozytywnie by nie wplynelo. Wierzysz w podraznienie ambicji i chec udowodnienia czegos? Ja nie, przynajmniej w tym wypadku. Jesli ktos tego nie zauwaza to jego problem.vakabayashi pisze:lepsze jak morale całego narodu, po zapowiedziach ze jedziemy po medal gdy tymaczasem zajeliśmy ostatnie miejsce w grupie
Pierdolenie kota w leb za przeproszeniem. Jak chcesz, zeby dwojka DM'ow kontrolowala srodek pola, jak nie bedzie komu podac pilki! Sami Lewandowski i Dudka w srodku boiska to by byla tragedia. Oni moga walczyc o odbior pilki, ale nie moga prowadzic gry. Kto ma rozrzucac te pilki do skrzydel? No kto? Cofniety napastnik? Zurawski, ktory stara sie byc pod gra, a w rzeczywistosci przy rozegraniu bardziej przeszkadza, niz pomaga, bo wiekszosc pilek oddaje do tylu? Przeciez tak juz gralismy. Widzisz w naszych napastnikach umiejetnosci, ktorych nie maja i wymagasz od nich rzeczy, ktore sa dla nich nieosiagalne na pewnym poziomie. Trzeba zejsc na ziemie - nie mamy napastnikowm ktorzy pasowaliby do tego systemu. Nie mamy na skrzydle takiergo pilkarza jak np. Nedved (bo ten akurat najlepiej mi pasuje do porowniania) - zawodnika potrafiacego ze skrzydla zejsc do srodka i rozegrac pilke. To nie ma szans dobrze wygladac. Nawet w Realu gra tylko dwojka Emerson-Diarra w srodku czesto wygladala zle, a Ty oczekujesz, ze bedzie wygladala dobrze w reprezentacji Polski.vakabayashi pisze: wcale nie, wystarczy że nauczymy bocznych obrońców grać dobrze w ofensywie wystarczy ze położymy akcent na gre skrzydłowymi wystarczy ze nasi środkowi pomocnicy bedą mieć za zadanie kontrolować środek pola wystarczy ze połączym w ataku piłkarza ruchliwego, zwinnego z dobrym driblingiem z 2 napastnikiem który bedzie umiał kończyć akcję plus dodatkowo dobrze sie zastawi w polu karnym, dodamy do tego wymienność pozycji i można spokojnie grać ciekawą piłkę
A gdy druzyna nie potrafi rozegrac pilki w srodku boiska (zdominowac przeciwnika w tej formacji) boczni obroncy wychodzic do przodu nie beda. Chyba, ze lubia ser z dziurkami. Mogliby go podziwiac pod polem karnym Boruca. Zanim by dobrze wyszli, juz by szla kontra.
Mowie Ci. Krolowalaby gra dluga pilka.
Bo kazdy trener odpowiada za wyniki. Jesli wine zwala sie na kogos innego to nie jest sie dobrym trenerem.vakabayashi pisze:dzisiaj sam holender odpowiedzialność za klęskę na euro wział na siebie



