Zrobil po prostu tyle ile musial. Nie popelnil bledu i tyle na jego temat, zadnej spektakularnej gryfieldy pisze:no i Jens się dziś świetnie zaprezentował.
Bramka Ballacka zdecydowanie nie powinna zostac uznana. I nie zgodze sie, ze nic to nie zmienilo. Zmienilo. Jedna a dwie bramki roznicy to jest duza roznica.
Portugalia jednak po czesci sama jest sobie winna bo grali bardzo dziwnie jak na mecz przeciwko Niemcom. Zdecydowanie za duzo wrzutek. Przeciwko tak wysokim obroncom powinno sie szukac innej gry. A strzaly z dystansu ['] Ja rozumiem, ze czesc z tych pilkarzy naprawde potrafi dobrze uderzyc, ale bez przesady. Tak nie mozna rozwiazywac niemal kazdej akcji. Trzeba bylo szukac sposobu na rozegranie. Nie ma az tak duzego znaczenia, ze Niemcy bardzo zagescili okolice wlasnego pola karnego. Portugalia tymi strzalami odebrala sobie mozliwosc stworzenia czegos lepszego - obrona Niemcow nie jest nie do przejscia.
Ogolnie Niemcy zagrali madrzej i z zimna krwia, czego zdecydowanie brakowalo ich rywalom. Nieprzemyslane akcje zabily Portugalie. Szkoda.



