[‘]
Sprawdziłem temperaturę, oczyściłem procesor, zasilacz jest git, dysk też, przeczyściłem wiatraczki, sformatowałem dysk, zainstalowałem nowego Windowsa potem sterowniki i…
Podłączyłem modem do USB i sterowniki internetowe do kompa i ta dziwka bez szkoły, znaczy mój komputer się wtedy wyłącza. Jak słucham muzyki, albo gram wszystko jest OK, ale jak podpinam kabel modemu do USB i odpalam neta wtedy siada.
Mówią, że ja jestem nie normalny, ale ten komputer to psych na full.
Ma ktoś pomysł, jak to naprawić? (Przyj… uderzyć już próbowałem)


