Euro 2008: Polacy na Euro

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 21 cze 2008, 14:29

Kiedy ta dyskusja byla toczona nie mogles odpowiedziec? Musisz teraz odkopywac starocie. Zajmij sie lepiej zlym i niedobrym trenerem Biliciem przez ktorego Chorwacja odpadla :lol:
vakabayashi pisze:uważasz ze Saganowski jest gorzej zbudowanty fizycznie do Smolarka Question
Przestan jak dziecko wyrywac zdania z kontekstu i zobacz do czego sie odnosile i co jeszcze napisalem.
vakabayashi pisze:w takim razie Beenhhaker nie wiedział ze Lobodzinski nie potrafi kopać piłki Question to po co go brał na euro Question
Jak wyzej. Przypomniaj sobie o czym poisales i jakiej gry chciales od naszych reprezentantow. Przypomne Ci to 4-4-2 z dwojka DM oparte na grze skrzydlami w mezu z Nimcami :lol:
vakabayashi pisze: wieksze szanse są wrzutki w pole karne na jednego napstnika dobrze zbudowanego i potrafiącego grać głową czy też na jednego dobrego technicznie ruchliwego napasntika jak próba gry prostopadłą piłką której nikt tak naprawde nie umie zagrać w naszej reprezentacji.
Wieksze sa sznsena to, ze koles okolo 175 cm przeskoczy parie dwumetrowego kolesia czy na to, ze ten mniejszy wyprzedzi go w pojedynku biegowym i/lub lepiej sie ustawi do podania po ziemii?
vakabayashi pisze:porównywałeś sytuacje w repreznetacji do Realu więc to nie do końca z kosmosu
Znajdz sobie lepiej co ja przy tym porownaniu napisalem. Na pewno nie znajdziesz tam mojego stwierdzenia, ze chce aby nasza reprezentacja grala jak Real :lol:
vakabayashi pisze: otóż to wieksza jest umiejętność gry pilakrzy naszej reprezentacji prostymi środkami adekwatnymi do ich umiejętności jak gra kombinacyjna w środku pola i prostopadłe piłki
Przypominam, ze rozmowa byla o meczu z Nimecami, ktorzy maja dwumetrowych stoperow a my niskich napastnikow. I tylko gra po ziemii mielibysmy jakiekolwiek szanse na jakakolwiek sytuacje podbramkowa. To czego hciales bylo dwa lata temu. Tez z Niemcami. Gralismy lepiej?
vakabayashi pisze: mało siedze w polskiej piłce ale coś mi mówi ze Cantoro i Sobolewski czyli środek boiska w Wiśle Kraków - obecnym mistrzu polski to jednak para dwóch DM - takich "rzezników" koszących akcje w środku pola i próbujących też rozegrać akcję do przodu
Przeczytaj sobie pogrubione. Lewandowski i Dudka tego nie zrobia.
vakabayashi pisze: i uważasz ze każdy z nich da nam możliwość grania w takim systemie jak np. Holadnia no i pozwoli nam osiągnąć poziom zbliżony do Holendrów.
A gdzie ja napisalem, ze bedziemy grac jak Holandia? Kuzwa czlowieku opanuj sie i przestan mi wciskac rzeczy, ktorych nie napisalem bo sie zgubisz w ciemnym lesie fantazji :lol:

Ci pilkarze daja nam mozliwosc gry pilka i ktorzy jak na nasze krajowe warunki sa bardzo kreatywni. Ale wedlug vakabayashiego lepiej z nich nie korzystac. Lepiej by w srodku pola grali tylko Lewandowski i Dudka bo reszta to tylko szuka bezsensownej gry po ziemii :(
vakabayashi pisze:nia mają formy i nie zabrał ich Leo na euro
Jakis Ty biedny. To teraz zakumaja kolejna rzecz. O wszelkich potencjalnych zmianach systemu i o grze dwojka kreatywnych pomocnikow w srodku pisalem w odniesieniu do przyszlosci - od samego pocatku. Ale niestety vakayashi juz to zapomnial bo to dawno bylo, nagle sobie przypomnial dyskusje i... przeczytal tylko ostatniego posta z niej :(
vakabayashi pisze:a kto to jest Rasiak Question
Umiesz czytac, czy te umiejetnosc tez zatraciles? Rasiak jest jednym z nieliczynych naszych pilkarzy, ktorzy maja wystarczajacy wzrost, by moc probowac walczyc o gorne pilki z wysokimi stoperami rywale przy bezmyslnym systemie 4-4-2 z dwojka DM (Lewandowski i Dudka) forsowanym przez usera o nicku vakabayashi.
vakabayashi pisze: każda taktyka lepsza od samotnego Smolarka (w roli Ruuda ew. Toniego) przeciwko Metze i Mertesackerowi wspieranego "sypiącym prosotpadłymi piłkami i rozegraniem akcji" - Żurawskiemu (w roli Van der Varta) którego wspomagają schodzący ze skrzydeł albo sami "swoją kreatywnością" konstruujący akcje ofenswyne Krzynówek (a.k.a Robben) i Łobodziński (a.k.a Snejider ew. Camoranesi) zaiste świetny pomysł
Przypominam, ze wszelkie porownania do Wloch / Holandii (zartaz jeszcze bedzie Hiszpania) wymyslil user o nicku vakabayashi, a nie jak ten user sadzi tajemnicza postac o nicku RealFan. A tak poza tym to wlasnie lepiej probowac przeciw Niemcom takiej gry niz tego co proponujesz Ty - czyli wrzutek od Lobodzinskiego ( :lol: ) i Krzynowka na dwoch napastnikow nizszych nawet niz 180 cm przeciwko prawie dwumetrowym stperom. Ale moze nasi maja skrzydla, albo sprezyny w lydkach :think: Nieee... chyba nie maja. Jescze jedno. Jaka gra z Niemcami wygrala Chorwacja? Rzucajac w kolko bezmyslne pilki na glowe?


Ps. Przepraszam za literowki. Nie chce mi sie ich poprawiac :P

Wróć do „Piłka nożna na świecie”