artykuł celny ale szczerz mówiąc czytam takie po każdej porażce polskeigo futbolu i od jakiś 10 lat nic sie nie zmieniło (pierwszy czytałem po wywaleniu piechniczka, drugi po nieudajen przygodzie wójcika, kolejne po mudialu 2002 itp)
natomiast mam kilka uwag
1. na zachodzie w każdej miejscowości nawet małej ( i u nas uznanej by za "zadupie") jest boisko z prawdziwego zdarzenia, oświetlone ogrodzone,z małymi trybunkami,koszone i chronione przed wandalami i do wejścia za darmo oczywiście jeśli jest akurat wolne
u nas bądz taki boisk nie ma, bądz nikt ich nie pilnuje bądz nie da sie na nie wejść (klubowe)
2. pzpn ten krótki 4 literowy skrót wiele mówi mieści sie w nim totalna ignorancja jesli chodzi o sprawy wyszkolenia, podejścia do młodzieży, zatrudniena młodych trenerów, zatrudnienia skautów itp...
3. akademie szkolenia młodych piłkarzy takie jak sa na zachodzie (francuzkie Clairefontaine - przykładowy wychowanek--> Henry) u nas z mniejszym wiekszym skutkiem zakładają byli (bogaci) piłkarze - pzpn nic do tego nie ma i sie nimi nie intersuje, sam nie tworząc własnych (francuzka jest stworzona pod egida federacji piłkarskiej)
4. Państwo i władze publiczne mają w dupie polski sport i pilka nozna nie jest wyjatkiem, nie chce mi sie pisać o tym ale stworzenie czegoś co mozna by nazwać "ogólnopolskim programem szkolenia młodych adeptów futbolu" zajełoby góra miesiąc jego wykonanie 2-4 lata efekty(sukcesy) po 5-6 latach
co do kwestii wychowanie młodych chłopaków to w kwestii ich "podwórkowej techniki" zgadzam sie z RealFan



