Rosja to przede wszystkim genialny trener. Piłkarzy ogólnie mają nieco słabszych niż Hiszpanie, ale są świetnie przygotowani do turnieju a więc absolutnie nie skazywałbym ich na porażkę.
Zgadzam się również co do tego, że o pierwszym spotkaniu między tymi ekipami można zapomnieć. To będzie zupełnie inny mecz chociaż pewne rzeczy się IMO nie zmieniły. Najsłabszą formacją Rosjan wciąż pozostaje obrona i tym razem duet (mara)Villa - Torres powinien mieć nieco więcej do powiedzenia niż w spotkaniu z Włochami. Co ciekawe u Hiszpanów najsłabszą formacją również jest obrona. Co prawda w meczu z Włochami zagrali dobrze, ale tak na dobrą sprawę to Włosi w ataku nie grali.
Liczę na dobry mecz z bramkami w regulaminowym czasie gry i chyba jednak bez dogrywki jeżeli to przynajmniej trochę utrudni zadanie Niemcom w finale.
Niech wygra lepszy


