Ostatnie wybory to specyficzna sytuacja. Nastąpiła duża polaryzacja elektoratu, więc nie jest to wyznacznik dobry. To pierwsza kwestia. Druga tak dużo tych wyborców SLD na PiS nie zagłosowało, na PO głosowali wyborcy demokratów, a nie samego SLD. Ludzie związani czy to czynnie czy ideowo z ROADem, UD, UW, demokratami.
Za Olejniczaka dryfowali, ale chyba po ciepłym morzu bez gór lodowych. Teraz jak kapitanem został Napieralski to chcą płynąć całą na przód. Wg was do celu - do władzy, wg mnie w górę lodową.
Jeszcze co do tracenia, siła partii to nie tylko ilość mandatów ile się zdobędzie. To jeszcze kilka innych kwestii. Z taką polityką wobec KK moim zdaniem spotka ich ostracyzm.



