Znacząca to ta różnica nie jest, wg mnie w granicach błędu pomiarowego. Co można wnioskować po 1-2 tygodniach? Tak dla porównania późniejszy sondaż - http://www.pis.org.pl/article.php?id=12839
i wcześniejszy http://www.wprost.pl/ar/129638/PO-52-proc-PiS-26-proc/
Myślałeś nad tym, że walka w partii o władzę, też źle wpływa na jej odbiór przez potencjalnych wyborców?
Nie zamierzam bronić Olejniczaka, nawet bycie adwokatem diabła ma swoje granice - SLD bronić nie zamierzam. Może oceniam Olejniczaka, tak a nie inaczej bo na rękę jest mi upadek SLD. Jest taka ewentualność.
Inna kwestia, że SLD ma (niedobitki, ale jeszcze zostali) elektorat wierny. Dość zdyscyplinowany, przecież to co ma PO, te 2,5 mln wyborców którzy w elekcji 2005 nie brali udziału, nie pójdzie już w takiej ilości do wyborów. A sondażach zawsze frekwencja jest inna.



