1/2 Finału ME: Rosja - Hiszpania (26.06.2008)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 25 cze 2008, 0:26

Sila Rosji jest atak, obrone maja slabsza. Solidna, ale nie nie do przejscia. Hiszpanie o tym wiedza i grajac swoje sprawia Rosjanom sporo problemow. Kluczem do sukcesu dla podopiecznych Aragonesa bedzie po prostu posiadac pilke i w obronie zagrac na podobnym poziomie co z Wlochami. Niby ci grali dosc prosto na Toniego i nie atakowali wieksza iloscia graczy, ale Hiszpanie wyraznie byli dosc czujni i popelniali mniej bledow niz zwykle. Licze na to, ze Hiszpanie zdominuja srodek pola i tym samym nie pozwola Rosjanom na granie tego, co lubia. Moze Hiddink jest genialnym strategiem, ale z tym nie wygra i jesli rywal nie pozwoli to jego chlopcy nie zaprezentuja podonej gry jak z Holandia. Beda sie starac, ale nie osiagna takiej przewagi. A tym sposobem Hiszpania urosnie do miana faworyta. Rosja gra fajna pilke, mozna ich polubic. Jednak od poczatku turnieju kibicuje Hiszpanii i w tym spotkaniu nie bedzie inaczej. Mecz z grupy nie bedzie mial znaczenia. Rosja zagra troche inaczej. Ale nie zmienia calkowicie swojego stylu i podejscia do pilki. Natomiast Hiszpania niech po prostu gra swoje.

Ciekaw jestem tych wielu wad Hiszpanow. Aaa Wilmore - naprawde sadzisz, ze Hiszpanie sa slabo przygotowani wytrzymalosciowo i Rosjanie ich tym pokonaja? To Hiszpania powinna miec pilke i to rywal bedzie wiecej biegal w obronie i drugiej linii. Jesli to Rosja opanuje pilke bede zdziwiony. Wygladali fizycznie gorzej od Wlochow? Moze tylko kilku graczy i to dopierto w dogrywca. Ale Wlosi byli nastawieni tak jak byli. Biegali glownie wszerz boiska, w ataku angazowal sie malo kto.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”