Mnie żaden wynik nie zaskoczy. Jeśli chodzi o półfinały to zaskoczyć mogą mnie tylko Turcy, jeśli nie przegrają z Niemcami w regulaminowym czasie. W tym meczu może się zdarzyć wszystko.
Wynik grupowy nie ma już żadnego znaczenia. Choć jak sobie przypomnę ostatnie Euro. Mecz otwarcia i finał. Tam też pierwszy wynik już się nie liczył, a w finale znów Grecy Portugalię ograli ...
Obojętnie kto wygra, będę zadowolony i będę kibicował w finale wygranej ekipie.



