1/2 Finału ME: Niemcy - Turcja (29.06.2008)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post autor: Ebi » 25 cze 2008, 22:51

Wystarczy spojrzeć na mój podpis i wszystko jasne. A jeszcze lepiej przeczytać posta napisanego przeze mnie w przerwie meczu gdzie napisałem o wygraniu jedną bramką i dramaturgi.

Ogólnie mecz zajebioza. Dramatyczny, znowu pięć bramek, genelanie to Euro to chyba najlepszy turniej jaki w życiu oglądałem. Niemcy wygrali, bo wygrali. Lineker ma rację. Zresztą czego się plujecie? Przejrzycie tylko nieco historii mundiali czy euro i zobaczcie sobie w jaki sposób Niemcy dochodzą do strefy medalowej. Zawsze tak jak i teraz, więc dla mnie to absolutnie żadne zaskoczenie (no chyba, że dla WAs historia futbolu zaczyna się od Korei 2002 albo Fancji 98). Poczytajcie nieco tych archiwalnych turniejów i zobaczcyei,że Niemcy od ZAWSZE grają tak jak teraz.

Dla Turków brawo. Dla mnie ten wynik czy przebieg gry nie jest żadnym zaskoczeniem. W końcu Turcja to nie San Marino, to półfinał Euro a tutaj nie grają lelaki, po trzecie Niemcy wcale nie pokazali jakiejś znakomitej gry na tym turnieju, ale o tym pisałem wyżej.,

Wróć do „Piłka nożna na świecie”