Z tego co mi wiadomo to w Valencii piłkarze nie zarabiają kokosów. Kiedyś pisali o tym tutejsi kibice Los Ches. Są tam jakieś ograniczenia jeśli chodzi o pensje tak więc nie zdziwiłbym się gdyby Arsenal mógł zaproponować Davidowi co najmniej takie zarobki jak Valencia.
Co nie zmienia faktu, że przejście Hiszpana do Arsenalu uważam, za mało prawdopodobne.


