a wiesz jak to jest z Carlo..skoro mowi ze Pato nie nadaje sie na gre jako osamotniony napastnik to zacznie na jego miejsce dawac Borriello a Alex moze grac w tedy ogony...wogole wolalbym zebysmy grali dwoma napastnikami a choinka tylko w razie jakiegos silnego przeciwnika lub z przymusu...choinka trudniej sie nam wygrywa ze slabszymi druzynami Seria A....O to bym się nie obawiał, jeśli już jest jakiś młody, utalentowany piłkarz w Milanie, to dostaje szanse na grę i rozwój.
Wyjątkiem jest Gourcuff, ale on był w innej sytuacji.



