FINAŁ ME Niemcy - Hiszpania 29.06.2008

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 29 cze 2008, 17:57

Akarin pisze:ja osobiście spodziewam sie 4-5-1. Senna bedzie miał za zadanie wyłączyć Ballacka z gry, taj jak zrobił to Aurelio
Przy całym szacunku dla Aurelio, to Ballack w meczu z Turcja sam się wyłaczył. Podobnie jak Klose i kilku innych.

Sprawa jest prosta. Hiszpania musi narzucic za wszelka cene swój styl gry. Wtedy nie wyobrażam sobie aby defensywa Friedrich-Mertesacker-Metzelder- Lahm, wspierana Lehmannem wytrzymała ten mecz bez błedów. Niemcy personalnie na kazdej pozycji maja gorszych zawodników. Trzeba grac swoje. Tyle, że to wymaga odwagi i konsekwencji, bo może skończyc się jakims przypadkowym golem. W wypadku obrania taktyki portugalskiej sprzed 4 lat "na wyczekanie", nie zdziwi mnie, że którys pojedynek główkowy wygra Klose lub Ballack i bedzie po herbacie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”