przez Steca tak napisalemAkarin pisze:ale to prawi obrońcy Wink Aniukow dla mnie lepszy Wink
A jezeli chodzi o lewa strone to dla mnie bezkonkurencyjny byl Zhirkov i Lahm sie do niego nie umywalPHILIPPA LAHMA,
uderzającego cechą we współczesnym futbolu zaskakująco popularną - otóż jest Niemiec obrońcą, który niespecjalnie umie bronić. Najwięcej z tego powodu wycierpiał w półfinale, kiedy oblatywali go ze wszystkich kierunków Sabri Sarioglu oraz Kazim Kazim. O wszystkich swoich wadach każe jednak Lahm zapomnieć, wyrywając do przodu, by spektakularnie naprawić własne błędy i rozstrzygnąć o wyniku. Uniwersalny, bo zdolny do gry na lewej i prawej stronie, wypadł mimo wszystko okazalej od Aleksandra Aniukowa, Daniela Pranjicia, Vedrana Corluki, Khalida Boulahrouza i Sergio Ramosa (obudził się dopiero w półfinale).



