FINAŁ ME Niemcy - Hiszpania 29.06.2008

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 30 cze 2008, 0:19

No i gitara. Najważniejsze, że wygrał ktoś, kto prezentuje ofensywny i przyjemny dla oka futbol. Wreszcie ktoś pokazał, że w dzisiejszych czasach nie tylko żelazna taktyka jest kluczem do sukcesu. Szkoda, że zespoły, które grały najładniejszą piłkę eliminowały się nawzajem (Holandia, Rosja i Hiszpania), ale być może w przyszłości to się nie powtórzy.

Nie wiem co się stało z Niemcami. Grali już drugi mecz z rzędu do dupy, że aż przyjemnie było patrzeć. Dalej nie mogę uwierzyć, że Portugalia potrafiła zagrać słabiej od nich.

Według moich obliczeń Niemcy stracili 7 goli na mistrzostwach, z czego 4 to błędy Lehmanna. Czas Adlera powinien nastać dużo wcześniej, a nastenie dopiero teraz. Ktoś pisał, że Lahm jest przereklamowany. Naprawdę, aż żal czytać takie bzdury, bo Lahm to świetny piłkarz. Jeżeli spojrzymy obiektywnie, to Ramos też popełniał dużo prostych błędów, tylko że miał szczęście i nie kończyło się to stratą gola. W innym przypadku pewnie też byłby przereklamowany.

A widział ktoś jak Niemcy wynieśli na murawę transparenty z flagami Austrii, Niemiec i Szwajcarii i nie mogli wbić ich w ziemię? :) Poldi chyba ze trzy razy próbował, ale widać że mocna trawa była.

Chciałoby się napisać 'Aufwiedersehen Deutschland', ale jak odpadli dopiero w finale to już nie wypada :(

Niech Hiszpanie się wypchają tym pucharem. Raz na 44 lata to i kogut jajko zniesie. W RPA znów odpadną w 1/8 i zacznie się lament.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”