Czy ja wiem, czy taki krok w tył w karierze. Po odejściu Elmandera Smolarek miałby wielkie szanse, aby stać się podstawowym zawodnikiem Tuluzy. Zresztą nawet jakby Szwed został, to i tak są tam zawodnicy, z którymi Polak powinien spokojnie wygrywać rywalizację o miejsce w podstawowym składzie. W Racingu natomiast często siedział na ławie, więc zapewne to go nie zadowalało, a w Tuluzie pewnie byłoby inaczej.Michał Wróblewski pisze:Wiadomo też, że dla Ebiego to krok do tyłu w karierze.
Irek Jeleń jakoś gra w Auxerre (klubie o podobnym poziomie co Tuluza) i wg mnie obok Boruca jest to najlepszy polski piłkarz grający za granicą. Więc jeśli Smolarek chce częściej grać, to powinien przystać na ten transfer co Francji.
Co do samego klubu, to w sezonie 2006/07 zdołali zakończyć sezon na 3 miejscu, więc jak widać nie jest to klub amatorów



