edit
Z decyzją WD nie mógł pogodzić się prezes Korony Adam Żak. - Jestem zdruzgotany, bowiem kara nie jest adekwatna do tego, co klub zrobił, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności związane z korupcją. Nasza determinacja doprowadziła do zwolnienia z pracy wszystkich pracowników, w tym zawodników, którzy dopuścili się haniebnych czynów. Nigdy też nie negowaliśmy, że oni brali udział w tym procederze, a co więcej - ściśle współpracowaliśmy z Wydziałem Dyscypliny. Będziemy odwoływać się od wtorkowej decyzji - stwierdził.



