AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 03 lip 2008, 12:54

Ronaldinho najprosciej nazwać trequartistą, bo to bardziej rola na boisku pierwszego kreatora drużyny niż określona pozycja, której R10 nie ma.
Barca do tej pory grała tak że skrzydłowi (R10 i Messi) bardzo często grali w ataku jako poprostu skrzydłowi napasnicy, ale jak przypomnicie sobie jego gre w 2005 roku kiedy był w formie to większość jego akcji rozpoczynała się na środku boiska, albo nawet na połowie rywala, a to nie jest pozycja napasnika, wtedy pozycją najbliżej mu było do pozycji Nedveda w JUVE, czyli lewego pomocnika, zbiegającego do środka i wpadającego prosto do ataku. W Milanie natomiast R10 robił by jako pomocnik, bo kupując go Milan musi grać w systemie 4:3:2:1 i wtedy on i Kaka to ofensywni pomocnicy grający tuż za plecami wysuniętego napastnika. Jeśli chcie bawić się w demagogie nazwijcie sobie jego i Kakę w takim systemie napastnikami i mówcie jak Gallani że Milan gra 3 napasników, ale jasnym jest że w takim a nie innym systemie Dinho będzie grał jako ofensywny pomocnik (tyle że ktory ma zdobywać duzo goli)

Ale to gadanie w prużni bo do takiego transferu nie dojdzie, zdziwie się jak do jakiegoś większego wzmocnienia jeszcze w Milanie w ogóle dojdzie.
A szkoda bo liczyłem ze Milan się włączy wreszcie do rywalizacji,a to chyba dalej nie możliwe...

Wróć do „Włochy”