...aaaaaleeeee jak ktoś wpadnie na to że zarząd Milanu mógł jakoś przekonać ukraińca do dalszej gry w Milanie, lub nawet wytoczyć wojnę Abramoviczowi gdy ten nagabywał Sheve bez zgody Milanu to sprawa nie jest tak oczywista
Milan zrobil wszytko by go zatrzymac i Szewa odszedl.niechcial zostac jego sprawa nikt go nie chcial zatrzymywac wbrew jego woli..mozliwe ze teraz zaluje ale jego sprawa.prawda jest taka ze w Milanie byl niemalze Bogiem a teraz jest nikim
no dobra ale jak dla mnie to marnowanie jego potencjalu..moze sie zdarzyc ze bedzie musial czasem na tej pozycji ale nie wyobrazam sobie Dinho czekajacego na pilke pod polem karnym..nie takiego go zapamietalemtyle ze grywal z powodzeniem jako srodkowy napastnik i to wiele razy. zarowno w psg jak i barcelonie Smile



