FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 03 lip 2008, 18:48

Arszawin powinien być nasz lada dzień. Sprowadzenie Togijczyka zapewne będzie trudniejsze, ale tutaj nie zdziwi mnie żaden zwrot akcji i szczęka nie opadnie mi na podłogę jeżeli jutro czy pojutrze przeczytam newsa pt. Adebayor, fichado! czy coś w ten deseń. Nie będę również mocno zaskoczony jeżeli ostatecznie Ade pozostanie w Londynie. Pewne jest tylko to, że jeśli odejdzie to za naprawdę duże pieniądze, ale nie będę zły na naszych działaczy jeżeli takie wyłożymy. Jeżeli mamy puścić Eto'o to trzeba sprowadzić kogoś naprawdę dobrego a Togijczyk mi pasuje.

Wersja skrócona tego co napisałem powyżej:

Arszawin tak, Adebayor tak :P

W dyskusję na temat prawych obrońców nie miałem ochoty się włączać bo trochę nie widzi mi się udowadnianie, że Alves jest lepszy od Sagny i innych piłkarzy, którzy mogą się pochwalić ewentualnie jednym bardzo dobrym sezonem. Dla mnie najlepsza trójka na tej pozycji to Alves, Ramos, Maicon (kolejność przypadkowa albo i nie :lol: :P ).

Garść fotek z prezentacji Alvesa:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jego uśmiech wymiata :lol: Szczególne na niektórych fotach. Powinien grać z numerem 666 :lol:

Wróć do „Hiszpania”