No i mamy siostrzany finał. Nie spodziewałem się tego przed turniejem, ale cóż niech wygra lepsza.
Panowie grają jutro. Ciekawie zapowiada się półfinał Federer-Safin. Marat gra dobrze i może sprawić niespodziankę, choć wiadomo kto jest faworytem. W drugim półfinale Nadal powinien bez problemów wygrać z Schuettlerem. Zanosi się więc na finał Federer-Nadal. Mam nadzieję, że jeśli do tego dojdzie to tym razem Hiszpan poradzi sobie z Rogerem.



