Aurelio to obecnie zawodnik nadający się do średniaka z La Liga. Obrońcą wielkim nie jest i najprawdopodobniej nigdy nie będzie. Babelowi to czołówki chociażby samej ligi angielskiej sporo brakuje.Daaaamian pisze:A Aurelio, cóż gdyby nie kontuzje miałby szansę zostać jednym z lepszych lewych obrońców na świecie. O Babelu wypowiedziałem się w poprzednim poście.
Benitez wydaje na transfery wielkie pieniądze skupując średniaków. Albo inaczej- piłkarzy z 'wielkimi możliwościami,' którym kontuzje i czynniki pozasportowe zabijają kariery. Prawda jest taka, że na przestrzeni ostatnich dwóch sezonów, trafność wyborów transferowych Rafy jest naprawdę niewielka.



