FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 04 lip 2008, 23:15

Za samej kadencji Calderona dlugi Realu wzrosly o okolo 200 mln. Kiedy obejmowal urzad mial w kasie jeszcze po Perezie odlozone 120 mln na czarna godzine. Jesli wierzyc niektorym doniesieniom tych pieniedzy juz nie ma.

W duzej czesci jest to spowodowane ogromnymi sumami wydanymi na transfery, ale nie tylko. Rowniez to, o czym mowil wtedy Calderon.

I stad obecne kombinowanie. Niektorzy w zarzadzie obawiaja sie tego, co Calderon i Mijatovic chca zrobic podczas tego Mercado. Roznie moze przeciez wyjsc w praniu. Dlatego tez sa czystki i dlatego rozwazana jest sprzedaz nawet Robinho. W innych okolicznosciach nikt by nawet o tym nie pomyslal. Takie zabezpieczenie.

Jesli sytuacja by sie pogrszyla to nie zdziwi mnie powrot cyrku objazdowego (ponad 20 mln dochodu), ale mam nadzieje, ze do podobnej sytuacji nie dojdzie i Real nie zacznie szukac dodatkowych dochodow w Azji. Na dzien dzisiejszy nam to nie grozi.

Wróć do „Hiszpania”