Pewnie równie słabo. Zespół BMW sprawia wrażenie jakby skończył się po testach w Barcelonie czy też po zwycięstwie Kubicy. Może po prostu osiągnęli cel na ten sezon? Wiedzą, że McLarena i Ferrari jako konstruktorzy jeszcze nie przeskoczą tak więc będą kombinować do końca sezonu. Sam nie wiem co o tym myśleć, ale wydaje mi się oczywiste, że mogliby po prostu przywrócić poprzednie, optymalne ustawienia i na pewno wyniki nie byłyby takie fatalne. Wątpię, aby rywale tak się poprawili po tych kilku testach.
Suma summarum uważam, że zespół BMW po prostu w pełni świadomie kombinuje coś z bolidem.


