Trzeba cos skrobnac w temacie o ukochanym klubie.
Saga o Ade i Ronaldinho jakis czas temu mnie znuzyla i z tego powodu przestalem ja sledzic. Mimo wszystko po Euro spodziewalem sie przyspieszenia Milanu na rynku transferowym.Nic takiego nie nastapila - co gorsza nie pojawily sie zadne nowe plotki ktorymi mozna by sie ekscytowac.
Zniesmaczyla mnie musze powiedziec ostatnia akcja rozpieszczonych dzieciakow ukrywajacych sie pod sztandarem kibicow Milanu chcacych aby nasz ojciec chrzestny sprzedal klub.
Pewnie wydaje im sie ze przyszedlby lepszy ale pokazcie mi tego lepszego?
A co by bylo gdyby klub dostal sie w rece lewakow?W ogole nie chce o tym myslec.Zamiast podpisywac kontrakty z zaawansowanymi wiekowo graczami dokonywaliby na nich eutanazji.Ale za to w koncu Seedorf moglby sie pobrac z Ancelottim.
Moze Moratti by nas kupil?To jest mysl.
Czekam na Rogera.
Forza Milan.


