To niby by miało być najpierw za Poldiego, a w perspektywie Gomez miałby być następcą Toniego. A może to tylko kwestia tego, że jak jakiś dobry Niemiec pojawia się na rynku, to Bayern musi o niego powalczyćDuch pisze:Chociaż przyznam, że nieco mnie to dziwi, bo napastników to u was raczej dostatek![]()
No może by i tak było, ale z jednej strony chętnych nie brakuje, a z drugiej Gomez ma kontrakt do 2012 r. No i jest młodym, bardzo perspektywicznym graczem. Co wszystko do kupy wzięte z pewnością winduje cenę.Duch pisze:Jakoś nie chcę mi się wierzyć, w to żeby piłkarz z Bundesligi miał tak wysoką klauzulę. Na moje oko, to tak za 15-20 milionów Stuttgart by się z nim pożegnał.
A z ta klauzulą to nie jestem tego do końca pewien, gdzieś mi sie to rzuciło w oczy (bodajże w Sport Bildzie, więc źródło nie takie znów złe


