Jezeli dzisiaj nie bedzie kilku ostrych zrywow na zolta koszulke to mysle ze nie zmieni sie prawie nic, dizisaj narazie wstepo do gor w Niedziele i Poniedizalek zacznie sie decydujace rozdanie...
Valverde lekko sie poobijal, Evans bedzie jechal spokojnie i kontrolowal wsyuztsko jakby nie patrzec to on jest w uprzywilejowanej pozycji, jeden z lepszych w gorach jak samej czasowce
Idzie ucieczka ale widac peleton kobtroluje ja i ja przyjdzie podjazd raczej faowryci nie dadza jej szans zwlaszcza ze niebezpeiczny w genralce Chavanel
Idzie jakos srednio ale dizisja wskakuje w Fantasy na pozycje lidera



