Mysle ze akcji w czolowce nie bedzie, beda jechac swoja grupa i nawzajem sie pilnowac do Poniedizalku a tam na finalowym podjezdzie bedzie sie dzialo ....
Jutro tez bedzie ciekawie, nawet bardzo ale jezeli chodzi o triumf na etapie, etap krotki, poczatkowo gorzysty potem 2 premie 2kat i 9km prostej do mety, typowalbym jutro Solera, gdyby jeszcze jechal a tak mysle ze Piepoli cos odpali (a moze nawet Ricco), Cardenas, kolarze walczacy o koszulke w grochy bo taki Voekler czy Chavanel na takowa nie zasluguje (Piepoli ja zdobedzie chyba ze Ricco)
Cunego slabiutko,
PS.Evans jednak wygra TdF ...



