Wiesz, Cadel zna swoja sile i nie bedzie zbytnio szarzowac tylko kontrolowac, on dobrze wie ze w gorach jest mocny a jeszcze mocniejszy na czas, biorac pod uwage konkurentow do koncowego triumfu to w tym akurat ich miazdzy, wiec on nie musi pracowac w gorach zeby wyjechac z kilkuminutowa przewaga on poprostu bedzie kontrolowac aby nie miec wiekszej straty w generalce niz przypuscmy 2min bo na przedostatnim etapie poprostu zrobi swoje wzgledem Schlekov, Valverde czy SastreDuch pisze:Kto zgubi Australijczyka ten wygra Tour, bo na czasówce nie będzie na niego mocnych. Co za czasy Rolling Eyes ... tak pasywnie jadący gościu będzie numerem 1.
Pytanie kto jest w stanie zgubic Cadela w gorach
Oprocz niego jedyny kompletny kolarz to Mienchov, tylko ze on ma w nogach Giro i nie wydaje sie aby byl mocniejszy w gorach ale jako takich mankamentow nie ma, co innego Valverde ktory moze odsadzic Cadela w gorach ale czy na taka roznice aby nie strcic tego w czasowce ? watpie
Mysle ze organizatorzy zrobili krzywde rywalizacji sportowej nie zapraszajac Contadora
Pojedynek miedzy Cadelem, Alejandro i Alberto to byloby cos
Cadel jest silny



