Oczywiscie nie chce udawac, że nie wiem w jaki sposób zdobywali pieniadze rosyjscy oligarchowie. Delikatnie sprawe ujmując byłbym naiwny twierdzac, że wszystko zdobywali legalna, ciezka praca. Tyle że:
1) w świetle prawa jest czysty
2) dla mnie finanse Abramowicza już nie dotyczy sfery sportowej a tylko ta mnie interesuje
O to sie rozchodzi. Istota mojego poprzeniego wpisu było to, że nie można miec pretensji do kibiców Chelsea za to, że w ich klub zainwestował Roman A. Tyle.



