(L)oczkerson pisze:Z nim Milan będzie grał 2 napastników a nie sławetną i tragiczną w skutkach choinką
To tak a'propos.
Martwi mnie jedna kwestia w przypadku przyjścia do nas Ronaldinho. A mianowicie, kazus napastnika w naszej drużynie. Nawet grając choinka( tak nieudaną i tragiczną w skutkach
stary Pippo( oczywiście bez urazy, ale czasu sie nie zatrzyma), młody Pato( bez urazy, ale czasu się nie przyspieszy, a poza tym Carlo powiedział, że nie widzi go w roli jedynaka w napadzie) i wielka zagadka Marco 'strzeliłem 19 goli Boriello' no i gratis młodziutki, nieopierzony Paloschi. Bilans myślę mamy ujemny bo w przypadku ontuzji któregoś z graczy zostajemy z dwoma napastnikami. Jest pomysł przesunięcia Kaki do ataku i mi sie ten pomysł podoba a Ronaldinho w miejscu Rickyego, ale to juz ostateczność. Napastnika nam trzeba i to na już. Adebayor mnie nie przekonuje, wolałbym raczej Drogbę ale to już chyba temat zamknięty.



