Tour De France

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 12 lip 2008, 10:41

Wczoraj miałem okazję oglądać jedynie kilkanaście ostatnich kilometrów etapu, więc nie będę się za bardzo wypowiadał. Dziwi mnie jedynie czołówki w końcówce. Dali łatwo odjechać Sachezowi i jakoś nie kwapili się żeby go gonić ... a przecież zwycięstwo na etapie to zawsze jakiś prestiż. Chociaż z drugiej strony nie ma bonifikat na mecie to może i nie ma się co dziwić.

Teraz troszkę z inne strony, tej bardziej ciemnej strony touru. Miało być czysto, a tymczasem zatrzymano pierwszego dopingowicza. Manuel Beltran z Liquigas wpadł po teście przeprowadzonym na pierwszym etapie :roll: Naprawdę jak po tym wszystkim jeszcze można sięgać po wspomaganie ... no kretyn kompletny. Czy to czasem nie jest ten sam Beltran, który jeździł w US Postal za czasów Lance'a :>

W konkursie nadal utrzymuje się w dziesiątce 8) chociaż w lidze pilka.pl już tak różowo nie jest :D

Wróć do „Inne sporty”