Nie jestem co do tego przekonany. Tak, to prawda, że Bułgar jest lepszy w grze kombinacyjnej ale nam przede wszystkim w tym roku brakowało egzekutora a w tym aspekcie młody Holender jest moim zdaniem lepszy. Zresztą on też nie gra tak jak Ruud za czasów gry u nas. Bliżej mu do tego Ruuda z ostatniego Euro. W dodatku jest młody, zdolny i co najważniejsze chce u nas grać i mówi o tym głośno. Ja bym brał Holendra, tym bardziej, że istnieje ryzyko utraty Ronaldo czyli naszej aktualnej maszyny do strzelania bramek a nie bardzo widać w składzie kogoś kto mógłby strzelić te 30 bramek zamiast niego.Kubańczyk pisze: napewno byłby lepszym zakupem niz Huntelaar.
Queiroz odszedł i jestem ciekawy jak to wpłynie na dalsze funkcjonowanie drużyny. Kiedy przez jakiś okres czasu nam nie szło i bylismy w cieniu innych angielskich drużyn głównego winowajcy i złego ducha doszukiwano się właśnie w Portugalczyku. W Realu bez opieki Fergusona zupełnie mu nie wyszło ale po powrocie tak jakby zaczął się nowy etap i era w United. Zaciąg graczy z półwyspu Iberyjskiego i Brazylii i większy nacisk na grę kombinacyjną. Pewnie też Queiroz odegrał dość istotną rolę przy pozostaniu Ronaldo po tej awanturze na MŚ. Teraz Cristiano ma jeszcze jeden powód mniej żeby zostać w Manchesterze. Jakby nie patrzeć Carlos nawet mimo tego, że był w cieniu Fergiego odegrał dość dużą rolę w tym, że te dwa ostatnie sezony były jednymi z najbardziej udanych w historii klubu i za to trzeba mu podziękować. Pewnie gdyby poczekał te kilka sezonów jako asystent dostałby swoją szansę jako następca Szkota ale ma już 55 lat i pewnie wiecznie czekać nie ma zamiaru. A rodzimej reprezentacji i to w dodatku takiej reprezentacji się nie odmawia. Zobaczymy czy po przygodzie z Realem dorósł już do tego żeby samodzielnie dać sobie radę z drużyną naszpikowaną gwiazdami i wielkimi aspiracjami kibiców czy też okaże się "człowiekiem cienia" jak Ten Cate. W każdym razie powodzenia i dzięki za wszystko Carlos.



